Kontakt

Biuro EKR w Warszawie

00-810 Warszawa,
Ul. Srebrna 16,
Telefon: (022) 699 72 88,
Fax: (022) 699 72 86
Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy
Grupa Parlamentu Europejskiego, kierująca się w swojej działalności poszanowaniem praw jednostki, zasad wolnego rynku oraz suwerenności państw członkowskich UE. Zasady te zostały zawarte w Deklaracji Praskiej, która stała się podstawą ideologiczną grupy. W skład frakcji wchodzą posłowie do PE z Prawa i Sprawiedliwości, Partii Konserwatywnej, Obywatelskiej Partii Demokratycznej, a także przedstawiciele innych partii łącznie z 8 krajów UE.

WIADOMOŚCI

„Ustawa kompetencyjna jest pilnie potrzebna”

„Ustawa kompetencyjna jest pilnie potrzebna”

Marcin Austyn: Dlaczego opracowanie nowej ustawy kompetencyjnej jest nieodzowne?

Konrad Szymański: Ustawa kompetencyjna jest pilnie potrzebna. Polski rząd i polski Sejm, szczególnie w kontekście ewentualnego wejścia w życie traktatu lizbońskiego, muszą być bardzo silnie włączone w prace legislacyjne Unii Europejskiej. Byłoby bardzo dobrze, gdyby w ustawie znalazły się rozwiązania w zakresie udziału polskiego parlamentu w kontroli polityki europejskiej, na wzór rozwiązań niemieckich. To istotne, bo będziemy mieli do czynienia z wieloma sytuacjami, w których polskie stanowisko może być na podstawie traktatu lizbońskiego pomijane.

M.A.: Taka ustawa może regulować rolę prezydenta RP w zakresie polityki zagranicznej?

K.S.: Jeżeli ustawa miałaby zakładać ograniczenie władzy prezydenta, wbrew Konstytucji, to byłby skandal. Debata o problemie kontroli legislacji europejskiej powinna dotyczyć tej sprawy, a nie prób ograniczania prerogatyw prezydenta. Mam nadzieję, że rząd nie będzie chciał wykorzystać tej okazji do starcia z prezydentem.

M.A.: Prace nad projektem były wstrzymywane do ogłoszenia wyników referendum w Irlandii. Ta zwłoka miała uzasadnienie?

K.S.: Nie wiem, dlaczego zwlekano tak długo. Wydaje mi się, że owa opieszałość wynikała z przekonania, iż temat można przemilczeć, iż można go obejść. My z naszego postulatu nie zrezygnujemy, więc szkoda, że stracono tyle czasu, ale lepiej późno niż wcale. Niewątpliwie prace nad ustawą kompetencyjną są potrzebne, w szczególności w kontekście wprowadzenia silnych prerogatyw polskiego Sejmu wobec ustawodawstwa unijnego. Wiele wskazuje na to, iż prezydent podpisze traktat lizboński i że wejdzie on w życie. Wtedy prerogatywy polskiego Sejmu będą sprawą numer jeden z punktu widzenia polskiego interesu.

M.A.: Najpierw powinna zostać przyjęta ustawa, a dopiero potem traktat?

K.S.: Taki właśnie był sens uzgodnień pomiędzy prezydentem a premierem w Juracie. Rząd dotąd z danego słowa się nie wywiązał.

M.A.: Dziękuję za rozmowę.

„Nasz Dziennik”

EKR EKR