Kontakt

Biuro EKR w Warszawie

00-810 Warszawa,
Ul. Srebrna 16,
Telefon: (022) 699 72 88,
Fax: (022) 699 72 86
Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy
Grupa Parlamentu Europejskiego, kierująca się w swojej działalności poszanowaniem praw jednostki, zasad wolnego rynku oraz suwerenności państw członkowskich UE. Zasady te zostały zawarte w Deklaracji Praskiej, która stała się podstawą ideologiczną grupy. W skład frakcji wchodzą posłowie do PE z Prawa i Sprawiedliwości, Partii Konserwatywnej, Obywatelskiej Partii Demokratycznej, a także przedstawiciele innych partii łącznie z 8 krajów UE.

WIADOMOŚCI

Poręba: bezwarunkowe przystąpienie Polski do paktu fiskalnego to olbrzymi błąd

Poręba: bezwarunkowe przystąpienie Polski do paktu fiskalnego to olbrzymi błąd

„Fakt, że w zasadzie bezwarunkowo Polska przystąpiła do paktu fiskalnego, z punktu widzenia daleko idących interesów naszego kraju jest olbrzymim błędem” – powiedział w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Tomasz Poręba, wiceprzewodniczący delegacji PiS w Parlamencie Europejskim. Zdaniem eurodeputowanego przystąpienie do paktu może doprowadzić do nowelizacji podatków w naszym kraju, a w szczególności CIT. Jeżeli do tego dojdzie, atrakcyjność inwestycyjna Polski zdecydowanie spadnie – obawia się poseł.

Poręba zwrócił uwagę, że przystępując do paktu, zgodziliśmy się na reguły fiskalne, które będą obowiązywały w strefie euro, a zatem m.in. reguły z mniejszym deficytem i długiem publicznym. „Godzimy się na to w momencie, kiedy ocieramy się o konstytucyjny próg długu publicznego i deficytu budżetowego” – podkreślił eurodeputowany. „Przystąpienie do paktu fiskalnego sprawia, że w przypadku kiedy ten próg zostanie przekroczony, a może to nastąpić już w najbliższych miesiącach, wówczas zostaną na nas nałożone kary, łącznie z ograniczeniem środków z Funduszu Spójności w nowej perspektywie finansowej 2014-2020” – tłumaczył Poręba.

Poseł skrytykował także wynikającą z przystąpienia do paktu zgodę na wejście w najbliższych latach do strefy euro. „Średni wzrost gospodarczy w strefie euro w ostatnim dziesięcioleciu kształtuje się na poziomie 2 proc., tymczasem Polska w ostatnich latach rozwijała się na poziomie między 6, 7 a 3 proc. PKB. Krótko mówiąc, chcąc nadrabiać zaległości wobec UE, musimy się szybciej rozwijać niż strefa euro” – zaznaczył. „Przystępując do strefy euro, takie możliwości sobie odbieramy, a tym samym skazujemy się na stagnację gospodarczą” – podsumował. Zdaniem Poręby powinniśmy - podobnie jak Czesi czy Brytyjczycy -reformować polskie finanse, a nie przystępować do paktu, który może skutkować karami np. za przekroczenie długu publicznego.

„Mam wrażenie, że silna pozycja Polski za granicą, suwerenność w podejmowaniu decyzji, zwłaszcza tych gospodarczych, nie jest najważniejsza dla premiera Tuska i jego ekipy” – powiedział eurodeputowany pytany o motywy, którymi kierował się premier, podejmując decyzję o przystąpieniu do paktu. „Mówi się o europejskich ambicjach premiera Tuska, być może o karierze w strukturach unijnych. Byłoby bardzo źle, gdyby to były główne powody takiego a nie innego zachowania się Polski w Brukseli” – dodał poseł.

źródło: Nasz Dziennik
EKR EKR