„Ukraina może wykorzystać rynkowe i geopolityczne szanse płynące z uruchomienia niekonwencjonalnych zasobów gazu, jeśli dokona reformy rynku, zmodernizuje infrastrukturę i wydobędzie nowy gaz na skalę przemysłową.” - mówił Konrad Szymański z PiS podczas dzisiejszego seminarium w Parlamencie Europejskim. Konferencja pt. „Shale gas: market opportunities and challenges in the EU and Ukraine” została zorganizowana przez Posła PiS do PE Konrada Szymańskiego i EU-Ukraine Business Council.
Wśród mówców byli: Olav Aamlid Syversen (Statoil, doradca ds. UE) Oleksi Leschenko (wiceprzewodniczący Gorshenin Group), Paweł Kowal (przewodniczący delegacji ukraińskiej w PE), Paweł Zalewski (przewodniczący nieformalnej EP-Ukraine LINK Group), Olaf Kopczyński (Przedstawicielstwo Polski przy UE), Boleslaw Rey (Przedstawicielstwo PGNiG SA w Brukseli).
„Znaczenie i wpływ gazu niekonwencjonalnego sięga daleko poza rynek gazu w Europie. Nowy gaz przyniesie więcej konkurencji, lepsze ceny, ale także zmianę geopolityczną w regionie polegającą na ograniczeniu wpływów rosyjskich, które opierają się na monopolu eksportowym Gazpromu. Niezależność regulacyjna i modernizacja ukraińskiej sieci przesyłowej ma tu kluczowe znaczenie. Może to przynieść znaczące odpolitycznienie energetyki w Europie Wschodniej. Do tego potrzebna jest szybka ratyfikacja umów o stowarzyszeniu i wolnym handlu między UE, a Ukrainą.” - mówił we wprowadzeniu Konrad Szymański.
„Będąc członkiem Europejskiej Wspólnoty Energetycznej Ukraina musi zadbać o niezależność swojej sieci przesyłowej.” - podkreślał Paweł Kowal, Przewodniczący Delegacji EP-Ukraina.
„Ukraina podpisała Traktat o Wspólnocie Energetycznej, ale nie realizuje jego kluczowych postanowień. Naftogaz powinien być restrukturyzowany, podzielony, by spełniać postanowienia dotyczące konkurencji i transparencji na rynku ropy i gazu.” - mówił m.in. Paweł Zalewski.
Bolesław Rey z brukselskiego przedstawicielstwa PGNiG przedstawił polskie dotychczasowe doświadczenia w zakresie niekonwencjonalnego pozyskiwania gazu.
Olav Aamlid Syversen, doradca ds. UE w Statoil zwrócił uwagę, że sukces nowego gazu jest zależny także od stabilnego zapotrzebowania oraz stabilnego systemu podatkowego w tym obszarze. „Wydobycie gazu łupkowego może przynieść wzrost zatrudnienia, ożywić gospodarkę, obniżyć zależność od importu gazu. Kluczowa jest jednak akceptacja społeczna.” mówił ekspert Statoil.
Polską Prezydencję reprezentował Olaf Kopczyński z Przedstawicielstwa RP przy UE. W swoim wystąpieniu podkreślił poparcie Polski dla wykorzystania gazu niekonwencjonalnego w Europie oraz problem uzależnienia krajów członkowskich UE od importu gazu.
Oleksi Leschenko z Gorshenin Group mówił o problemie uzależnienia Ukrainy od importu rosyjskiego gazu i roli ukraińskiego systemu przesyłu dla rosyjskiego surowca kierowanego do Europy. „Sam doniecki basen gazu może pokryć 80% ukraińskiego zapotrzebowania na gaz. Basen lubelski, dzielony z Polską jest drugim obszarem występowania gazu niekonwencjonalnego, porównywalnym z amerykańskimi zasobami Barnett.” - mówił ekspert kijowskiego think-tanku.
Konferencja zgromadziła wielu uczestników, wśród nich posłów do PE, przedstawicieli przemysłu i ekspertów.
