W debacie na raportem posłanki Evy Britt Svensson w sprawie zarysu ram nowej polityki UE w dziedzinie walki z przemocą wobec kobiet poseł Wojciechowski zwrócił uwagę na problem szczególnej przemocy. Przemocy, jakiej kobiety niekiedy doznają ze strony państwa. Nie ma gorszej przemocy dla kobiety niż zabranie jej dziecka, a w tym zakresie dochodzi do nadużyć, do zabierania kobietom i rodzinom dzieci np. tylko z powodu biedy w jakiej żyją ich rodzice. Poseł Wojciechowski zaapelował, aby bieda nigdy nie była przyczyną zabierania dzieci z ich naturalnych rodzin. Takim rodzinom powinno się pomagać, a nie niszczyć ich i rozbijać. Poseł Wojciechowski zwrócił uwagę, że w Europie nasila się skłonność do nadmiernej ingerencji władz państwowych w życie rodzin, co często godzi w dobro kobiet. Poseł Wojciechowski przywołał przykład zabrania przez sąd w Polsce 10-letniego dziecka jego matce tylko z tego powodu, że matka w ocenie sądu była osobą, która za dużo się modliła.
„Przemoc w postaci zabieranie dziecka matce czy zabieranie dziecku matki powinno być zastrzeżone do sytuacji ostatecznych, gdy w grę wchodzi znęcanie się nad dzieckiem albo przemoc, w żadnym razie z powodu biedy. Rodzinom i kobietom trzeba wszechstronnie pomóc, unikać rozbijania więzi rodzinnych, bo to jest nierzadko lekarstwo gorsze od choroby.” - powiedział Janusz Wojciechowski
