Komisja Ochrony Środowiska PE debatowała dziś nad zasadami przydziału bezpłatnych emisji CO2. „Projekt KE ma charakter dyskryminacyjny, narusza konkurencję na wspólnym rynku, jest nieproporcjonalny, nieskuteczny i dlatego powinniśmy go odrzucić.”- mówił Konrad Szymański z PiS.
Poniżej pełna treść wystąpienia:
Dziękuję za możliwość gościnnego zabrania głosu na Państwa Komisji. Jestem członkiem Komisji Przemysłu i znaczna część Państwa działalności istotnie wpływa na europejski przemysł. Stąd moja obecność i propozycja rezolucji.
Projekt decyzji Komisji Europejskiej w sprawie zasad przyznawania bezpłatnych uprawnień do emisji CO2 opiera się na wskaźnikach dotyczących spalania gazu, mimo, że w Europie przedsiębiorcy opierają się na różnych źródłach energii.
Uważam ten projekt za błędny i dlatego proponuję jego odrzucenie.
Po pierwsze, taki kształt decyzji nie jest wymagany przez dyrektywę, która jest jej podstawą prawną. Dyrektywa nie wymaga używania zasady "jeden produkt - jeden benchmark".
Wręcz przeciwnie, kilka orzeczeń ETS w tej sprawie mówi wyraźnie, że w stosowaniu dyrektywy o handlu emisjami powinniśmy brać pod uwagę krajowy rynek energetyczny.
Po drugie, zaproponowane przez KE rozwiązanie spowoduje olbrzymie koszty dla części elektrowni, ciepłowni i przemysłu energochłonnego, jak przemysł chemiczny, cementowy, czy papierniczy. W Europie Środkowej przedsiębiorcy nie mają dostępu do energetyki gazowej. Przyjęcie tej decyzji będzie miało głęboko dyskryminacyjne skutki. Papiernia w Polsce straci konkurencyjność wobec takiego samego zakładu we Francji w jeden dzień za sprawą decyzji administracyjnej Komisji. To oczywiste naruszenue zasad wspólnego rynku.
Jest i trzeci aspekt decyzji. Jest ona nieskuteczna. W ciepłownictwie przyniesie ona wzrost emisji CO2 ponieważ konsumenci zaczną kupować ciepło z instalacji indywidualnych, które opalane są węglem i są wyłączone spod ETS. Takie ciepło może być 12% tańsze niż sieciowe. Co więcej kraje graniczne UE, takie jak Polska będą pod presją importu energii elektrycznej z krajów nie objętych ETS.Taki jest sens negocjacji polskiej PGE i rosyjskiego Inter RAO w sprawie importu elektryczności z Obwodu Kaliningradzkiego.
Decyzja Komisji zamiast uściśleń technicznych przyniesie daleko idące skutki polityczne i ekonomiczne, bez kontroli demokratycznej. Ma ona charakter dyskryminacyjny, narusza konkurencję na wspólnym rynku, jest nieproporcjonalna, nieskuteczna i dlatego powinniśmy ją odrzucić przyjmując jedną ze zgłoszonych rezolucji.
Projekty rezolucji znajdziecie Państwo tu:
http://www.europarl.europa.eu/meetdocs/2009_2014/documents/envi/re/856/856919/856919en.pdf
http://www.europarl.europa.eu/meetdocs/2009_2014/documents/envi/re/856/856856/856856en.pdf
Poprzedni komunikat w tej sprawie jest tu:
