Kontakt

Biuro EKR w Warszawie

00-810 Warszawa,
Ul. Srebrna 16,
Telefon: (022) 699 72 88,
Fax: (022) 699 72 86
Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy
Grupa Parlamentu Europejskiego, kierująca się w swojej działalności poszanowaniem praw jednostki, zasad wolnego rynku oraz suwerenności państw członkowskich UE. Zasady te zostały zawarte w Deklaracji Praskiej, która stała się podstawą ideologiczną grupy. W skład frakcji wchodzą posłowie do PE z Prawa i Sprawiedliwości, Partii Konserwatywnej, Obywatelskiej Partii Demokratycznej, a także przedstawiciele innych partii łącznie z 8 krajów UE.

WIADOMOŚCI

Archeolodzy, czyli wstyd Tuska

Archeolodzy, czyli wstyd Tuska

Dziś, gdy piszę te słowa, do Smoleńska ma udać się ekipa polskich archeologów, aby na miejscu zapoznać się z tym, co pozostało po polskim samolocie prezydenckim. OK. Tylko dlaczego pod sam koniec września, a nie tuż po tragedii 10 kwietnia? To świetne pytania do premiera (i jednocześnie szefa PO) Donalda Tuska. Przecież wszyscy pamiętamy, jak szef rządu zaklinał się przeszło 5 miesięcy temu, że zaraz, za chwilę, na dniach, ekipa polskich archeologów uda się do Smoleńska. Minęło niemal pół roku. Szczątki samolotu, ale i szczątki ludzkie, pozostałości po rzeczach osobistych - wszystko to sto kilkadziesiąt dni temu było w dużo lepszym stanie - to oczywiste - niż teraz. To, co w tej sprawie zrobił Donald Tusk, to wielki, gigantyczny grzech zaniechania. O ile jednak grzechy w wymiarze teologicznym można odpokutować i odkupić, o tyle zniszczonych dowodów śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej nie przywróci już nawet Pan Bóg. Nie interesuje mnie, czy Tusk „olał” czy nic nie mógł zrobić. Jeśli nie mógł zrobić, to dlatego, że tak naprawdę nie chciał, bo był uwikłany w „ocieplanie” klimatu relacji polsko-rosyjskich. A tego „ocieplenia” żądały od niego i Berlin i Paryż.

Zapewne też i nie potrafił. Jeśli tak, to należy mu zadedykować stare i mądre, polskie porzekadło: „Jak nie potrafisz - nie pchaj się na afisz”.

Za to zaniechanie, tę potworną nieporadność, to wchodzenie Rosji „bez wazeliny”, odpowiada rząd PO-PSL i jego szef. Spóźniona - nie z ich winy - misja archeologów jest tego smutnym symbolem.

Ryszard Czarnecki
„Warszawska Gazeta”

EKR EKR