W związku z wczorajszą debatą PE nt. „dyskryminacji osób tej samej płci pozostających związku małżeńskim lub w cywilnym związku partnerskim” przedstawiamy tekst wystąpienia posła PiS do PE Konrada Szymańskiego, który reprezentował w debacie Grupę EKR.
Państwa członkowskie stosują dyrektywę o swobodnym przemieszczaniu się obywateli i ich rodzin zgodnie z zasadami własnego prawa rodzinnego. Trudno żeby było inaczej. W innym wypadku mielibyśmy do czynienia z lekceważeniem suwerenności państw członkowskich w zakresie prawa rodzinnego. Państwa, które nie znają instytucji partnerstwa homoseksualnego nie mogą jej uznawać i nie ma w tym nic nadzwyczajnego.
Równie dobrze mógłbym się domagać stosowania polskiego lub irlandzkiego prawa aborcyjnego wobec obywateli polskich lub irlandzkich w Szwecji lub w Wielkiej Brytanii. Co, jak wiemy, nie ma miejsca...
Także przywoływanie europejskiego systemu praw człowieka jest chybionym argumentem. Zgodnie z orzeczeniami Trybunału w Strasburgu brak uznania prawnego dla partnerstwa lub tym bardziej małżeństwa osób tej samej płci nie stanowi dyskryminacji.
Z tych powodów cała ta debata jest zwykłą stratą czasu.
