Jak podał portal TVN 24.pl była wiceprezes ZUS, Maria Szczur, alarmuje, że składka rentowa musi zostać podniesiona. Według prezes Szczur bez tego manewru nie da się już zbilansować budżetu Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS). Pani prezes wyliczyła, że do pokrycia ubiegłorocznego deficytu FUS - na poziomie 15,5 mld złotych - trzeba by podnieść składkę o 3-4 punkty procentowe!
Smutna ta analiza, lapidarna konstatacja. Póki co, na razie rząd Tuska na te spokojnie wypowiedziane, ale groźne w swych konsekwencjach słowa, nie zareagował. Bo i po co? Eksperci poszumią, jak zwykle, a potem rzecznik Graś albo wicemarszałek Niesiołowski wykręcą kota ogonem. Bo oficjalna propaganda wciąż brzmi, jak rok temu: jesteśmy jako Polska „zieloną wyspą”, gospodarka rozwija się cudownie, Polacy masowo wracają zza granicy, jest cacy i będzie jeszcze lepiej pod światłym tandemem Tusk-Rostowski. Tymczasem rzeczywistość skrzeczy... O czym dziś przekonała wielu była wiceprezes ZUS. A to dopiero początek lawiny krytycznych i merytorycznie uzasadnionych „żółtych” i „czerwonych” kartek dla rządu PO.
Ryszard Czarnecki
„Gazeta Finansowa”
