W porządku obrad jutrzejszej Rady Europejskiej po raz kolejny znalazło się omówienie sporządzonej przez Komisję strategii Europa 2020. Rada rozpatrzy również konkurencyjny „Projekt Europa 2030 - wyzwania i szanse” opracowany przez tzw. grupę refleksji, zwaną grupą mędrców.
Parlament Europejski wielokrotnie wysuwał swoje zastrzeżenia co do celów i środków realizacji strategii 2020. Osobiście zwracałem uwagę Komisji, że program ten nie może prowadzić do uszczuplenia środków finansowych przeznaczonych dla nowych krajów członkowskich, w tym Polski.
Dokument tzw. rady mędrców Europa 2030 nie został naszej Izbie wcześniej przedstawiony. Sądzę, że głos posłów do Parlamentu Europejskiego powinien więcej znaczyć, niż opinia nieformalnej grupy, notabene przez nikogo niekontrolowanej i nieposiadającej demokratycznego mandatu.
W kontekście wielkiego urodzaju projektów dotyczących przyszłości Europy, takich jak 2020 i 2030, proponuję, aby nasz Parlament nie pozostawał w tyle i opracował własną strategię Europa 2050.
