„Przystąpienie Unii do Konwencji nie powinno służyć obchodzeniu wiążącego protokołu do traktatu lizbońskiego, który wyłącza niespodziewane działanie Karty Praw Podstawowych wobec Wielkiej Brytanii i Polski.” - mówił poseł PiS do PE podczas dzisiejszej debaty parlamentarnej o przystąpieniu UE do Konwencji Europejskiej.
Poniżej pełna treść wystąpienia:
Przystępując do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka musimy uniknąć poważnych zagrożeń.
Mamy istotny problem związany z konkurencją dwóch Trybunałów - tego w Strasburgu oraz Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Kłopoty zrodzi obowiązywanie dwóch dokumentów - Konwencji Europejskiej i Karty Praw Podstawowych.
Będzie bardzo trudno wytłumaczyć naszym obywatelom, który Trybunał będzie właściwy dla ich skarg. Wzrośnie liczba przypadków odmowy rozpoznania sprawy z powodu konfliktu właściwości sądów i podstaw prawnych.
Istnieje też zagrożenie, że przystąpienie Unii do Konwencji Europejskiej będzie ograniczało poszanowanie dla tradycji konstytucyjnych państw członkowskich, które tworzą dziś ogólne zasady prawa. W szczególności przystąpienie Unii do Konwencji nie powinno służyć obchodzeniu wiążącego protokołu do traktatu lizbońskiego, który wyłącza niespodziewane działanie Karty Praw Podstawowych wobec Wielkiej Brytanii i Polski.
