Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi Parlamentu Europejskiego pracuje nad uproszczeniem Wspólnej Polityki Rolnej. Prace te prowadzone są z inicjatywy Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, w skład której wchodzą europosłowie PiS.
W ramach prac nad raportem w tej sprawie komisja przegłosowała ważne dla rolników polskich i europejskich poprawki, które opowiadają się za mniej restrykcyjnym podejściem do karania rolników za błędy i uchybienia popełnione przy składaniu wniosków o dopłaty bezpośrednie oraz przy spełnianiu warunków otrzymania płatności unijnych.
Autorami tych poprawek byli europosłowie Prawa i Sprawiedliwości, pracujący w Komisji Rolnictwa: wiceprzewodniczący Komisji Rolnictwa Janusz Wojciechowski oraz członek tej komisji Jacek Włosowicz.
Komisja zdecydowaną większością głosów przyjęła trzy poprawki europosłów PiS, które zmierzają do tego, by:
* system kar w stosunku do rolników za błędy popełnione we wnioskach o płatności powinien być adekwatny do wagi naruszeń, a nakładanie kar nie powinno mieć miejsca w przypadku błędów nieistotnych, a w szczególności w stosunku do błędów niezawinionych przez rolnika;
* jakiekolwiek kary administracyjne, w tym obowiązek zwrotu uzyskanych przez rolnika płatności, nie powinny mieć miejsca z powodu okoliczności obiektywnych lub niezależnych od rolnika, a zwłaszcza z powodu zdarzeń losowych;
* zwrócono uwagę na problem rolników będących małżonkami, a prowadzących odrębne gospodarstwa rolne, którzy w związku z tym powinni mieć zapewnione odrębne prawa i obowiązki w zakresie ubiegania się o płatności WPR.
„Raport zostanie teraz najprawdopodobniej przyjęty (to niemal pewne) przez cały Parlament Europejski. Głosowanie w Komisji jest zazwyczaj głosowaniem przesądzającym przyjmowanie raportów” - powiedział po głosowaniu Janusz Wojciechowski. W ten sposób zostanie w Parlamencie zrobiony ważny krok w tym kierunku, żeby nie było już takich sytuacji, jakie obecnie się zdarzają w Polsce, że rolnicy są karani za niezawinione przez nich błędy - na przykład, gdy rolnik zadeklaruje błędnie powierzchnię gospodarstwa na skutek błędu w mapach geodezyjnych. Parafrazując przysłowie . „Tak się zdarza, a my chcemy, żeby już tak nie było”, dodał.
„Cieszę się, że oczekiwane przez rolników zmiany wyszły z naszej grupy politycznej - EKR - w skład której wchodzi PiS” - dodał poseł Jacek Włosowicz, współautor poprawek przyjętych przez Komisję Rolnictwa.
