Kontakt

Biuro EKR w Warszawie

00-810 Warszawa,
Ul. Srebrna 16,
Telefon: (022) 699 72 88,
Fax: (022) 699 72 86
Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy
Grupa Parlamentu Europejskiego, kierująca się w swojej działalności poszanowaniem praw jednostki, zasad wolnego rynku oraz suwerenności państw członkowskich UE. Zasady te zostały zawarte w Deklaracji Praskiej, która stała się podstawą ideologiczną grupy. W skład frakcji wchodzą posłowie do PE z Prawa i Sprawiedliwości, Partii Konserwatywnej, Obywatelskiej Partii Demokratycznej, a także przedstawiciele innych partii łącznie z 8 krajów UE.

WIADOMOŚCI

Szymański: Zakaz mówienia po polsku ochroną interesów dziecka?

Szymański: Zakaz mówienia po polsku ochroną interesów dziecka?

„Odpowiedź Komisarz Viviane Reding na moją interpelację w sprawie nadużywania prawa przez Jugendamt jest dowodem bezradności Komisji Europejskiej wobec problemu dyskryminacji polskich rodziców w Niemczech. To jest krok wstecz w stosunku do polityki poprzedniej Komisji Europejskiej”,mówi Konrad Szymański z PiS.

Dziś KE opublikowała nowe stanowisko w sprawie działalności Jugendamt.

5 listopada 2009 poseł PiS do PE zgłosił do Komisji Europejskiej interpelację w związku z kolejnym przypadkiem dyskryminacji polskiej matki – Anny Langner – przez Jugendamt. „Działania Jugendamtu nakierowane są na przejęcie pełnej władzy rodzicielskiej nad dziećmi pani Langner oraz zmuszenie dzieci do operowania tylko językiem niemieckim. Noszą więc one znamiona dyskryminacji na tle językowym i narodowym. W związku z tym proszę o odpowiedź na pytanie, jakie działania podejmie Komisja w tym i w innych podobnych przypadkach w celu zapewnienia niedyskryminacyjnego i sprawiedliwego traktowania przez instytucje niemieckie?”, pisał poseł PiS.

Dziś nowa Komisarz Spraw Wewnętrznych i Sprawiedliwości Viviane Reding odpowiedziała w imieniu Komisji Europejskiej na zapytania posła PiS.

Z jednej strony przyznaje, że „Komisja jest świadoma trudności, jakie występują w sprawach o charakterze transgranicznym” w zakresie podziału odpowiedzialności rodzicielskiej i przywołuje rozporządzenie z dnia 27 listopada 2003 r. dotyczące jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej.

Z drugiej jednak strony, Komisarz V. Reding pisze, że „obowiązek używania języka niemieckiego w przypadku odwiedzin, które są organizowane przez Urząd ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży i przebiegają w obecności jego przedstawicieli, może być uzasadniony obiektywnymi przyczynami. Muszą one być niezależne od obywatelstwa zainteresowanych osób oraz muszą być proporcjonalne do osiągnięcia uzasadnionych celów. Takim celem mógłby być w tym przypadku najlepszy interes dziecka. W związku z wyżej wspomnianymi uwagami władz niemieckich, obowiązek używania języka niemieckiego podczas wizyt organizowanych przez Jugendamt i odbywających się pod jego nadzorem może być uzasadniony obiektywnymi względami i niezależny od narodowości osób biorących w nich udział, a także stosowny wobec uzasadnionego celu, jakim jest ochrona najlepszych interesów dziecka.”

„Odpowiedź Komisarz Viviane Reding na moją interpelację w sprawie nadużywania prawa przez Jugendamt jest dowodem bezradności Komisji Europejskiej wobec problemu dyskryminacji polskich rodziców w Niemczech. Z jednej strony Komisarz V. Reding wskazuje na zasadę proporcjonalności w rozstrzygnięciach dotyczących praw dziecka. Z drugiej czytam, że zbyt wysokie koszty dla administracji niemieckiej mogą uzasadniać narzucenie obowiązku używania wyłącznie języka niemieckiego. Ja proporcji między kosztami administracyjnymi, a prawem dziecka do obojga rodziców nie widzę. To jest krok wstecz w stosunku do polityki poprzedniej Komisji Europejskiej, która wspierała przynajmniej wymianę doświadczeń między sędziami niemieckimi i polskimi, by poprawić politykę sądów”, mówi Konrad Szymański z PiS.

Poniżej interpelacja K. Szymańskiego oraz odpowiedz Viviane Reding w imieniu Komisji Europejskiej.

E-5590/09PL, Odpowiedź udzielona przez komisarz Viviane Reding w imieniu Komisji

Komisja pragnie zapewnić Szanownego Pana Posła, że ochrona praw dzieci i ich interesów jest jednym z priorytetów jej działań. Komisja z zaangażowaniem chroni dzieci przed wszelkimi formami dyskryminacji i nierównego traktowania, zgodnie z Kartą praw podstawowych UE, Konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz Konwencją ONZ o prawach dziecka.

Komisja jest świadoma trudności, jakie występują w sprawach o charakterze transgranicznym, dlatego w celu ułatwienia obywatelom europejskim życia dąży do ustanowienia wspólnych przepisów w zakresie prawa rodzinnego w europejskiej przestrzeni sprawiedliwości, w oparciu o wartości europejskie (art. 2 Traktatu UE) oraz o Kartę praw podstawowych UE.

Rozporządzenie Rady nr 2201/2003[1][1] określa wspólne przepisy dotyczące właściwości sądów rozpatrujących sprawy małżeńskie i sprawy dotyczące odpowiedzialności rodzicielskiej. Pozwala ono na uznawanie i wykonywanie orzeczeń sądów wydanych w sprawach rodzinnych w innych państwach członkowskich.

Rozporządzenie to zawiera szczególny mechanizm praw dostępu, określając, że postanowienie sądu wydane w państwie członkowskim jest automatycznie uznawane i wykonalne w innym państwie członkowskim, w celu zapewnienia dzieciom możliwości utrzymywania kontaktów z obojgiem rodziców, kiedy nie mieszkają oni razem, a w szczególności, jeśli mieszkają w różnych państwach członkowskich.

Jeśli chodzi o konkretną sprawę wspomnianą przez Szanownego Pana Posła, Komisja przypomina, że na mocy Traktatu nie ma ona ogólnych uprawnień do podejmowania działań w indywidualnych przypadkach. Komisja może interweniować jedynie wówczas, gdy sprawa dotyczy przepisów prawa Unii Europejskiej. Kwestie związane z wykonywaniem odpowiedzialności rodzicielskiej, również w sprawach mających charakter transgraniczny, wchodzą w zakres odpowiedzialności państw członkowskich. Z tego względu Komisja nie może podjąć żadnych działań w sprawie opisanej przez Szanownego Pana Posła, nie może również komentować sposobów postępowania ani orzeczeń niemieckiego sądu w tej sprawie.

Komisja wcześniej badała kwestię domniemanej dyskryminacji rodziców z innych krajów, którzy są zobowiązani przez niemieckie władze do komunikowania się ze swoimi dziećmi wyłącznie po niemiecku podczas niektórych spotkań organizowanych i nadzorowanych przez Jugendamt (Urząd ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży). Władze niemieckie przekazały pisemne uwagi dotyczące tej kwestii do Komisji Petycji[2][2], jak również do Komisji Europejskiej. Według tych uwag, władze niemieckie we wszystkich sprawach działają przede wszystkim z myślą o najlepszym interesie dziecka. W opinii władz niemieckich możliwe jest, że z prawa do odwiedzin można skorzystać pod nadzorem, co ma na celu ochronę dziecka przed ryzykiem uprowadzenia, negatywnym wpływem itp. W takich przypadkach może wyjątkowo zostać narzucony obowiązek używania wyłącznie języka niemieckiego, jeżeli dodatkowe koszty byłyby zbyt wysokie dla administracji niemieckiej. W szczególnych okolicznościach może także być rozważone wydanie całkowitego zakazu kontaktów z rodzicem w celu ochrony najlepszych interesów dziecka. Przestrzegana musi być jednak zasada proporcjonalności. Obowiązek używania języka niemieckiego w przypadku odwiedzin, które są organizowane przez Urząd ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży i przebiegają w obecności jego przedstawicieli, może być uzasadniony obiektywnymi przyczynami. Muszą one być niezależne od obywatelstwa zainteresowanych osób oraz muszą być proporcjonalne do osiągnięcia uzasadnionych celów. Takim celem mógłby być w tym przypadku najlepszy interes dziecka.

W związku z wyżej wspomnianymi uwagami władz niemieckich, obowiązek używania języka niemieckiego podczas wizyt organizowanych przez Jugendamt i odbywających się pod jego nadzorem może być uzasadniony obiektywnymi względami i niezależny od narodowości osób biorących w nich udział, a także stosowny wobec uzasadnionego celu, jakim jest ochrona najlepszych interesów dziecka.

ZAPYTANIE PISEMNE E-5590/09 złożone przez: Konrad Szymański (ECR) do Komisji

Przedmiot:Dyskryminacja polskiej obywatelki przez niemiecki urząd ds. dzieci i młodzieży (Jugendamt)

Od dłuższego czasu Parlament Europejski zajmuje się sprawą dyskryminacji przez niemieckie urzędy ds. dzieci i młodzieży (Jugendamt) polskich rodziców z małżeństw mieszanych.

W ostatnich tygodniach otrzymałem kolejną informację o drastycznym przypadku dyskryminacyjnej ingerencji Jugendamtu w prawa rodzicielskie obywatelki polskiej, pani Anny Langner.

W tej sprawie Jugendamt, zarzucając matce alkoholizm, odebrał jej dzieci, mimo że ta wykazała w szeregu badań lekarskich, że zarzut jest w pełni bezzasadny. W postępowaniu przed sądem niemieckim kobiecie odmówiono prawa do wydania opinii przez polskiego psychologa, mimo że kobieta wyraźnie wskazywała, że jej słaba znajomość języka niemieckiego nie pozwala na wiarygodne badanie przez psychologa niemieckiego.

Kobieta widuje dzieci zgodnie z decyzją sądu raz w tygodniu po dwie godziny, przy czym jednej z córek nie widuje od ponad pół roku w ogóle. Pretekstem do wykluczenia spotkań z dzieckiem są „złe reakcje dziecka po spotkaniu” – z relacji matki wynika, że tak opisano fakt, iż córka nie chciała rozstać się z matką podczas jednego z tzw. nadzorowanych spotkań. Dzieci podczas spotkań z matką z trudem mówią po polsku i przekonują matkę, że „są w Niemczech i muszą mówić po niemiecku”.

Wskazane wydarzenia pokazują, że działania Jugendamtu nakierowane są na przejęcie pełnej władzy rodzicielskiej nad dziećmi pani Langner oraz zmuszenie dzieci do operowania tylko językiem niemieckim. Noszą więc one znamiona dyskryminacji na tle językowym i narodowym.

W związku z tym proszę o odpowiedź na pytanie, jakie działania podejmie Komisja w tym i w innych podobnych przypadkach w celu zapewnienia niedyskryminacyjnego i sprawiedliwego traktowania przez instytucje niemieckie?






[1][1] Rozporządzenie Rady (WE) nr 2201/2003 z dnia 27 listopada 2003 r. dotyczące jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej, uchylające rozporządzenie (WE) nr 1347/2000, Dz.U. L 388 z 23.12.2003.

[2][2] Petycja 38/2006.

EKR EKR