Kontakt

Biuro EKR w Warszawie

00-810 Warszawa,
Ul. Srebrna 16,
Telefon: (022) 699 72 88,
Fax: (022) 699 72 86
Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy
Grupa Parlamentu Europejskiego, kierująca się w swojej działalności poszanowaniem praw jednostki, zasad wolnego rynku oraz suwerenności państw członkowskich UE. Zasady te zostały zawarte w Deklaracji Praskiej, która stała się podstawą ideologiczną grupy. W skład frakcji wchodzą posłowie do PE z Prawa i Sprawiedliwości, Partii Konserwatywnej, Obywatelskiej Partii Demokratycznej, a także przedstawiciele innych partii łącznie z 8 krajów UE.

WIADOMOŚCI

Miało być zero tolerancji dla przemocy

Miało być zero tolerancji dla przemocy
Z Tadeuszem Cymańskim, posłem do Parlamentu Europejskiego (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy), rozmawia Zenon Baranowski

Jak reagować na wzrost przestępczości wśród nieletnich? Zaostrzać kary czy prowadzić inne działania?

- Moje doświadczenia są takie, że jest to kwestia raczej likwidacji przyczyn, a nie skutków. Równolegle musimy też oddzielać dziecko nieszczęśliwe od młodego zbrodniarza. Trudne dzieciństwo może być okolicznością, która każe zastanowić się nad takim człowiekiem, ale też często mentalność i psychika młodych sprawców są dużo bardziej ukształtowane niż dorosłego mężczyzny.
Poczucie bezkarności musi się spotkać z wyraźną reakcją społeczną. Wyrozumiałość może być, ale nie może być pobłażania. Mamy do czynienia ze skandalicznymi sytuacjami. Trzeba też zastanowić się, jakie są przyczyny tego wzrostu agresji. Wraca stary temat obecnych wzorców kulturowych, które - jak się wydaje - propagują agresję. Zobaczmy, co się dzieje w szkołach. Miało być zero tolerancji dla przemocy...

Nauczyciele raczej umywają ręce od wychowania, wskazując, że to zadanie rodziców.

- Tak, ale rodzice są też w sytuacji, kiedy na każdym kroku bombarduje się ich dzieci złymi wzorcami kulturowymi. Na przykład niektóre media sączą przemoc i okrucieństwo na każdym kroku. Wiele gier jest w zasadzie zabawą w wirtualne zabijanie. To złożony temat, nie można go upraszczać. Wydaje mi się, że to dopiero początek. Myślę, że prawdziwa eskalacja przemocy dopiero niestety nastąpi. Wygląda na to, że idą dobre czasy dla przemocy, ale złe dla obywateli.

Potrzeba nowych regulacji prawnych?

- Sama sankcja sprawy nie załatwi, ale trzeba wykorzystać momenty tragiczne, jak zamordowanie policjanta z Warszawy przez dwóch młodych ludzi czy zabójstwo piętnastolatki przez jej starszych kolegów, żeby rzeczywiście coś robić, a nie czekać.

W Parlamencie Europejskim problem agresji wśród nieletnich jest obecny?

- Nie słyszałem o jakiejś dyrektywie czy rezolucji, ale zawsze można taki temat zaproponować, bo to jest problem uniwersalny, dotyczący nie tylko Polski.

Dziękuję za rozmowę.

„Nasz Dziennik”
EKR EKR