„W ciągu najbliższych godzin może rozstrzygnąć się los zatrzymanego. Dlatego proszę o szybką reakcję służb Unii Europejskiej w Mińsku wobec białoruskiego MSW. Od naszej aktywnej postawy może zależeć los, a nawet życie młodego człowieka, którego jedyną winą jest walka o wolność słowa na Białorusi” - czytamy w liście Posła PiS do PE Konrada Szymański, jaki dziś (4 lutego br.) dotarł na biurko Catherine Ashton, Wysokiej Przedstawiciel UE ds. Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa.
Poniżej przedstawiamy pełną treść listu:
Bruksela, 4 lutego 2010
Szanowna Pani,
Wczoraj milicja białoruska w Mińsku zatrzymała Ivana Szulhę, dziennikarza niezależnej Telewizji Biełsat.
Od wczoraj nie można ustalić miejsca pobytu zatrzymanego. Milicja odmawia podania miejsca przetrzymywania dziennikarza.
Według innych dziennikarzy tej stacji Ivan Szulha może przebywać na komisariacie w dzielnicy Sowietskaja.
Drugim niepokojącym faktem jest próba postawienia zarzutów pobicia milicjanta przez zatrzymanego. Nikt z obecnych przy zdarzeniu nie potwierdza takiego zajścia. Jest to zapewne pretekst do wymierzenia niezależnemu dziennikarzowi wysokiej kary wieloletniego więzienia.
W ciągu najbliższych godzin może rozstrzygnąć się los zatrzymanego. Dlatego proszę o szybką reakcję służb Unii Europejskiej w Mińsku wobec białoruskiego MSW. Od naszej aktywnej postawy może zależeć los, a nawet życie młodego człowieka, którego jedyną winą jest walka o wolność słowa na Białorusi.
Z poważaniem
Konrad Szymański
Poseł do Parlamentu Europejskiego
