Poseł PiS do PE Ryszard Czarnecki przemawiał w dniu dzisiejszym na sesji plenarnej w Strasburgu, podczas debaty poświęconej nadchodzącemu szczytowi klimatycznemu w Kopenhadze.
W swoim wystąpieniu Czarnecki przekonywał, że skutki pakietu klimatycznego będą przede wszystkim obciążały finansowo kraje biedniejsze, czyli tzw. nowe kraje członkowskie. Powyższy stan rzeczy spowodowany jest tym, że decyzja uzależniająca „finansowanie tej sprawy od kwestii nie dochodu na głowę mieszkańca, a limitu zanieczyszczeń, jest decyzją uderzającą w gospodarkę krajów nowej Unii, w tym Polski”.
Poniżej pełna treść wystąpienia Ryszarda Czarneckiego
Pani Przewodnicząca,
Panie i Panowie,
Apeluję o zachowanie właściwych proporcji. Wbrew temu, co tu usłyszeliśmy, to nie są najważniejsze negocjacje w dziejach ludzkości i tak naprawdę przyszłość ludzkości od tych negocjacji nie zależy tak, jak to przedstawiają niektórzy nasi koledzy. Decyzje w sprawie konkretnych limitów odnośnie pakietu klimatycznego nie zostały w sposób precyzyjny i szczegółowy podjęte.
Można wyrazić tylko ubolewanie, że przesądzono, iż tak naprawdę skutki tego pakietu, skutki finansowe, będą przede wszystkim obciążały kraje biedne, kraje nowej Unii. Decyzja o tym, żeby uzależnić finansowanie tej sprawy od kwestii nie dochodu na głowę mieszkańca, a limitu zanieczyszczeń, jest decyzją uderzającą w gospodarkę krajów nowej Unii, w tym także mojego kraju - Polski.
Strasburg, dn. 24.11.2009
